Złe samopoczucie
Od środy jestem w jakimś kiepskim nastroju, jakiś taki senny, brak sił do życia i brak energii. No cóż trzeba dawać radę. Moja kochana Zuzia stwierdziła, że to może być brak witamin a mianowicie mało magnezu w organizmie. Byłem sobie w okolicach apteki więc nabyłem witaminki dla siebie
Jutro szkoła, trzeba będzie dawać radę, potem do babci na trochę potem dom. W niedzielę to samo szkoła potem dom. Muszę jakoś wyleczyć się z tej melancholijnej postawy
teraz odpoczynek i herbatka
Za to następny tydzień będzie rekompensatą bo będzie zaj**sty :] ale o tym opowiem w poniedziałek lub we wtorek.

