Guitare once again
Jakiś czas temu pisałem o tym, że kupiłem sobie gitarę
i zaczynam swoją naukę gry na tym instrumencie. Postanowiłem właśnie teraz napisać trochę o tym co udało mi się już osiągnąć
Na początku nie było prosto. Palce bolały, gitara dudniła zamiast grać, struny się myliły, chwyty również
Powoli powoli, step by step dochodziłem do wprawy. Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu uczyć się wszystkich chwytów na pamięć tylko uczyć się chwytów potrzebnych w danej piosence i starać się je płynnie grać
Nauczyłem się ją stroić ze słuchu, granie też mniej więcej wychodzi - oczywiście nie jest to perfekt ale jak na tyle czasu uważam, że radze sobie. Gram piosenki na kilku chwytach
Mam nadzieję, że będzie to coraz lepiej wychodziło. To tyle na ten wpis pozdrawiam.

