One hundred percent of Proximus ...

wpis na poziomie 1

27 marca

Dzisiejszy dzionek

Przyszło mi do głowy, żeby opisać dzisiejszy dzionek bo jakby nie patrzeć to dawno tego nie robiłem ;) No cóż w sumie od rana nic się ciekawego nie działo - dzień jak co dzień. Około południa zachciało mi się skrócić włoski na wiosnę więc pojechałem do fryzjera :D Miałem farta, że nikogo w kolejce nie było, więc nie musiałem za długo czekać. Po powrocie zrobiłem sobie włosy na żel hehehe - chyba pierwszy raz w życiu :P Zrobiłem to dla swojej Zuzi kochanej bo jeszcze mnie takiego nie widziała a, że obcinam się na krótko to myślę, że nawet wyszło całkiem nieźle. Potem czas dla mojego kotka jakoś do wieczorka, później spacerek, kąpanko, kolacyjka i znowu słoneczko :) Ale już czuć, że idzie wiosna i robi się fajnie.

Dodano w kategorii Ogólne o 22:05:46, 2 komentarze

wpis na poziomie 0

26 marca

Forum technik-informatyk.com

Wszystkich, którzy uczą się na kierunku Technik-informatyk (w technikum, bądź studium) zapraszam na nowo powstałe forum. Znajdzie się tutaj dużo informacji na temat: egzaminu zawodowego, tutoriale, ECDL, przedmioty zawodowe, programowanie, pomoce naukowe, opis zawodu, praktyka, hardware, software, specjalizacje i wiele więcej. Forum ma na celu zjednoczyć społeczność przygotowujących się do zawodu informatyka, lecz również starsi wyjadacze oraz informatycy dłuższym stażem są mile widziani. Zapraszam www.technik-informatyk.com

Dodano w kategorii Ogólne o 13:40:52, 130 komentarzy

wpis na poziomie 1

19 marca

Powrót do domu

No dziś już jestem w domku. Wracałem wczoraj popołudniowym pociągiem tym z Katowic o godz. 17.05 więc domu byłem po godzinie 22. Jak widać mój wyjazd trochę się przedłużył bo miałem wrócić już w poniedziałek ;) ale akurat tak się złożyło, że mogłem zostać jeszcze te kilka dni i bardzo się z tego cieszę. No cóż ... wcale nie chciało mi się wracać do domu, zresztą jak zawsze :| jednak cóż zrobić jak takie życie. Nie długo znów będziemy razem z moją małą :) Czas spędzony z nią był cudowny. Wrażenia i inne napiszę w kolejnym wpisie jak trochę pozbieram myśli. Pozdrawiam :)

Dodano w kategorii Ogólne o 13:47:32, 6 komentarzy

wpis na poziomie 1

11 marca

Jutro wyjazd

No i mamy środę, jutro mój wyjazd do niuńki :) Trzeba będzie powoli zacząć się pakować. Trochę ubranek i innych rzeczy. Pociąg o 6.26 ohhh wstawanie ranne się szykuje :P ale dam radę jak zawsze. Zapowiadają się fajne dni i będę nieobecny, aż do poniedziałku :) Co by tu jeszcze napisać hmmm żeby nie było za krótko 8) a dodam, że wrażenia napiszę po swoim powrocie :)

Dodano w kategorii Ogólne o 11:11:50, 4 komentarze

wpis na poziomie 1

06 marca

Złe samopoczucie

Od środy jestem w jakimś kiepskim nastroju, jakiś taki senny, brak sił do życia i brak energii. No cóż trzeba dawać radę. Moja kochana Zuzia stwierdziła, że to może być brak witamin a mianowicie mało magnezu w organizmie. Byłem sobie w okolicach apteki więc nabyłem witaminki dla siebie :) Jutro szkoła, trzeba będzie dawać radę, potem do babci na trochę potem dom. W niedzielę to samo szkoła potem dom. Muszę jakoś wyleczyć się z tej melancholijnej postawy :P teraz odpoczynek i herbatka :D Za to następny tydzień będzie rekompensatą bo będzie zaj**sty :] ale o tym opowiem w poniedziałek lub we wtorek.

Dodano w kategorii Odczucia o 16:43:34, 11 komentarzy

wpis na poziomie 1

04 marca

Poczta Polska no more trust...

Nigdy więcej zaufania dla poczty polskiej. Kilka tygodni temu a dokładnie przed samymi walentynkami 11 lutego wysłałem paczkę do mojej ukochanej, ponieważ nie byłem pewien czy będziemy się widzieć w tym dniu. Moja walentynka doszła dopiero dzisiaj 4 marca Oo. Można łatwo przeliczyć, że szła 3 tygodnie ! Czy to normalne, żeby przesyłka priorytetowa szła bite trzy tygodnie ??? Co ciekawe kiedy wysyłałem pani w okienku nie dała mi żadnego potwierdzenia nadania a co się z tym wiąże, że jeśli przesyłka nie doszła by wogóle, nie miałbym jak zgłosić sprawy :/ Do tego dochodzą jeszcze kłamstwa jakoby paczka była już na miejscu 26 lutego, tylko nikogo nie było w domu :/ W takiej sytuacji powinno się zostawić jakąś karteczkę, że jest do odbioru przesyłka bądź zadzwonić - jak to zawsze robią. Na całe szczęście paczka po 3 tygodniach dotarła do odbiorcy z ogromnym przebiciem i jestem zadowolony, że moja ukochana dostała wreszcie swoją walentynkę, bo szczerze to bałem się, że już została zgubiona. Nigdy więcej nie wyśle nic pocztą - nie wiem, zapłacę za kuriera w DHL lub GLS, ale będę pewien, że przesyłka dojdzie na czas. To by było na tyle mojej irytującej historii związanej z Pocztą Polską.

Dodano w kategorii Irytujące o 14:57:41, 9 komentarzy

wpis na poziomie 1

03 marca

Kilka zmian na jogu

Dziś na moim blogu postanowiłem trochę pozmieniać. Siedząc sobie i pijąc kawkę zastanawiałem się co na tej witrynce jest potrzebne a co nie jest :) Doszedłem do wniosku, że są dokładnie dwie zbędne rzeczy, które kiedyś dodałem dla bajeru a teraz nie są mi potrzebne. Chodzi mi o Blip i banerek fotosika, który przewija moje ostatnio dodane zdjęcia. Jak już pisałem w którymś z wcześniejszych wpisów, że ta funkcja jest już zupełnie zbędna, gdyż praktycznie to nie dodaję już zdjęć na fotosik i chyba dodawał nię będę (teraz fotki znajdują się Tutaj ). Drugie bajerek to Blip, który też jest mi już całkiem zbędny bo jak widać jog posiada takie coś jak Miniblog, dzięki któremu można dodawać notki i krótkie wpisy - więc pytanie po co mi blip ? i tak tego nie używam :D Motto na dziś jest takie, że nie liczy się wygląd bloga, a bardziej od wyglądu i rozmiaru patrzeć się powinno treść i przemyślenia osoby prowadzącej go. To chyba tyle na dziś... aaaa chciałem jeszcze powiedzieć, że chcę mój jog przywrócić trochę do życia w jaki sposób ? - powiem o tym w kolejnej notce :) Pozdrawiam

Dodano w kategorii Jogger o 16:56:34, 2 komentarze

wpis na poziomie 1

01 marca

Czas szybko leci...

Ah jak dawno tu nie pisałem :) chyba juz jakieś dwa miesiące będzie. Hehe w sumie to nikt na tym nie stacił bo mało kto mnie czyta. Ostatnio duzo się działo, od 9 maja 2008 moje zycie nabrało kolorków :D i tak jest do teraz. Wszystko układa się w jedną całość i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Zawdzięczam to tylko jednej osobie <3 :* Mojej kochanej Zuzance. Chwile spędzone z moim kochaniem są cudowne i tak będzie juz do konca!!!. Jak widać joguś opustoszał - ale nie umarł!! ;) Mówiłem juz kiedys, ze bede pisal malo. Dzis postanowilem wlasnie cos skrobnąć ;) Po prawej stronie panel fotosika - jednak juz nie dodaje tam zdjec prawie. Zamiast tego prowadzimy razem z moim kiciusiem fotoblogusia, na którym się właśnie teraz skupiłem, link do niego podaję: www.zuziaiadam.tk i właśnie tam jest duzo zdjec z naszych feri i wspólnych i wogóle. Wczesniej nic nie pisałem, ale od września zmieniłem szkołę :) a mianowicie przeniosłem się na informatykę - nareszcie uczę się tego, czego lubię się uczyć!!!. Jestem po pierwszym semestrze, który przeszedł bezboleśnie i fajowo - jestem zadowolony ze zmiany. A tak poza tym to tylko kotek, kotek i jeszcze raz mój kotek. Tylko dzięki niej chce mi się zyć i to wszystko robić, robię to dla niej, dla naszej wspólnej przyszłości :* :) Czas powoli zakończyć bo się rozpisałem, a więc dziękuję za uwagę i raz jeszcze zapraszam na naszego fotobloga :) Pozdrawiam

Dodano w kategorii Ogólne o 18:14:10, 6 komentarzy

Design by ChaitGear, ported by Soil. RSS. Powered by JoggerPL.